Często czujemy się samotni, pomimo tego że otaczają nas ludzie, odnosimy wrażenie, że jesteśmy inni i zaczynamy szukać kogoś, kto jest w stanie zrozumieć nasze emocje, lęki i pragnienia. Zastanawiam się, czy osoba, która tak się czuje, jest w stanie przekroczyć granice, zniszczyć innych, aby osiągnąć swój cel…
Z takim wyborem musiał się zmierzyć A, bohater książki „Dzień za dniem”- Davida Levithana, która jest kontynuacją „Każdego dnia” oraz „ Pewnego dnia”.Dwie pierwsze części zrobiły na mnie duże wrażenie, zmusiły do myślenia, wzruszyły
i zostawiły po sobie trwały ślad, dlatego też byłam bardzo ciekawa, co autor przygotował dla nas w trzeciej . Muszę Wam powiedzieć, że bałam się, iż książka nie sprosta moim oczekiwaniom. Na szczęście okazało się, że jest jeszcze lepsza od poprzednich ...
"Odkąd A sięga pamięcią, jego życie sprowadza się do tego, że codziennie budzi się w ciele innej osoby i musi w nim dotrwać do końca dnia. A święcie wierzy, że jest jedyną osobą na świecie obdarzoną taką przypadłością. Myli się jednak. Nie jest sam.Od zawsze zmagał się z wszechogarniającą go samotnością, teraz dochodzi do tego zrozumienie, do czego mogą prowadzić miłość i samotność – oraz odkrycie, jak to jest, gdy się okazuje, że są jednak inni, tacy sami jak A"
David Levithan- „autor kilkunastu powieści dla młodzieży oraz zdobywca wielu nagród. Chętnie pisze w duetach, poza Johnem Greenem współtworzył książki m.in. z Rachel Cohn. Do najbardziej znanych jego powieści należą: Boy Meets Boy, Nick and Norah’s Infinite Playlist, Every Day. Jest również dyrektorem wydawniczym w Scholastic i założycielem wydawnictwa Push. Mieszka
w New Jersey.”
Autor używa obrazowego języka, dzięki czemu miałam wrażenie, że towarzyszę bohaterom na każdym kroku. Tak jak w poprzednich częściach, tak i tu narrator jest pierwszoosobowy , ale dla odmiany zmieniają się postacie wcielające się we wspomnianych opowiadaczy i dlatego też mamy okazję lepiej poznać bohaterów, którzy pojawili się w dwóch poprzedzających tomach, a mianowicie A oraz Rhiannonę, Nathana, a także Poole’a, który okazał się odznaczać takimi samymi możliwościami jak A, z tą różnicą, że potrafił zostawać dłużej w jednym ciele… Ponadto możemy poznać losy dusz, które podróżują tak samo jak nasz bohater. W pewnym momencie zrozumiałam, że wyczekuję z niecierpliwością kolejnych tego rodzaju fragmentów. Pisarz stopniuje napięcie, które rośnie z każdą stroną, a ciekawość nie pozwoliła mi odłożyć powieści nawet na chwilę. Do tego umiejętnie wydobył ze mnie cały wachlarz uczuć. Bohaterowie są dynamiczni, zmienia się ich sposób myślenia.
A po ucieczce od Rhiannon czuje się bardzo samotny i zagubiony, nie widzi sensu swojego życia i zaniedbuje ciała,
w których obecnie przebywa. Rozmyśla o Poole, żałuje, że nie zdobył o nim więcej informacji. Żyje z dnia na dzień, aż pewnego dnia zauważa, że na profilu internetowym dziewczyny pojawiają się wiadomości, które skierowane są do niego. Postanawia się do niej odezwać i wtedy akcja nabiera przyspieszenia…
Rhiannon spotyka się z nowym chłopakiem, którego wybrał dla niej A oraz zaprzyjaźnia się z Nathanem, który zna całą prawdę o głównym bohaterze. Wspierają się oraz próbują go odnaleźć, gdyż dziewczyna czuje, że brakuje kogoś bardzo ważnego w jej życiu. W końcu za namową przyjaciela zostawia dla niego informację, co doprowadza do tego, że wkrótce życie bohaterów staje się jeszcze bardziej zawiłe, bo X, czyli tajemniczy Poole chce spotkać się z A i jest w stanie przekroczyć wszelkie granice, aby osiągnąć swój cel... Więcej Wam nie zdradzę, musicie sprawdzić sami, jak potoczą się ich losy.
Polecam Wam książkę, zaskakuje i trzyma w napięciu, wzrusza i przede wszystkim uczy doceniać to, co mamy. Ta historia zostanie ze mną na długo i na pewno jeszcze nieraz do niej powrócę. Jestem bardzo ciekawa kolejnej powieści autora, po którą na pewno sięgnę.
Z takim wyborem musiał się zmierzyć A, bohater książki „Dzień za dniem”- Davida Levithana, która jest kontynuacją „Każdego dnia” oraz „ Pewnego dnia”.Dwie pierwsze części zrobiły na mnie duże wrażenie, zmusiły do myślenia, wzruszyły
i zostawiły po sobie trwały ślad, dlatego też byłam bardzo ciekawa, co autor przygotował dla nas w trzeciej . Muszę Wam powiedzieć, że bałam się, iż książka nie sprosta moim oczekiwaniom. Na szczęście okazało się, że jest jeszcze lepsza od poprzednich ...
"Odkąd A sięga pamięcią, jego życie sprowadza się do tego, że codziennie budzi się w ciele innej osoby i musi w nim dotrwać do końca dnia. A święcie wierzy, że jest jedyną osobą na świecie obdarzoną taką przypadłością. Myli się jednak. Nie jest sam.Od zawsze zmagał się z wszechogarniającą go samotnością, teraz dochodzi do tego zrozumienie, do czego mogą prowadzić miłość i samotność – oraz odkrycie, jak to jest, gdy się okazuje, że są jednak inni, tacy sami jak A"
David Levithan- „autor kilkunastu powieści dla młodzieży oraz zdobywca wielu nagród. Chętnie pisze w duetach, poza Johnem Greenem współtworzył książki m.in. z Rachel Cohn. Do najbardziej znanych jego powieści należą: Boy Meets Boy, Nick and Norah’s Infinite Playlist, Every Day. Jest również dyrektorem wydawniczym w Scholastic i założycielem wydawnictwa Push. Mieszka
w New Jersey.”
Autor używa obrazowego języka, dzięki czemu miałam wrażenie, że towarzyszę bohaterom na każdym kroku. Tak jak w poprzednich częściach, tak i tu narrator jest pierwszoosobowy , ale dla odmiany zmieniają się postacie wcielające się we wspomnianych opowiadaczy i dlatego też mamy okazję lepiej poznać bohaterów, którzy pojawili się w dwóch poprzedzających tomach, a mianowicie A oraz Rhiannonę, Nathana, a także Poole’a, który okazał się odznaczać takimi samymi możliwościami jak A, z tą różnicą, że potrafił zostawać dłużej w jednym ciele… Ponadto możemy poznać losy dusz, które podróżują tak samo jak nasz bohater. W pewnym momencie zrozumiałam, że wyczekuję z niecierpliwością kolejnych tego rodzaju fragmentów. Pisarz stopniuje napięcie, które rośnie z każdą stroną, a ciekawość nie pozwoliła mi odłożyć powieści nawet na chwilę. Do tego umiejętnie wydobył ze mnie cały wachlarz uczuć. Bohaterowie są dynamiczni, zmienia się ich sposób myślenia.
A po ucieczce od Rhiannon czuje się bardzo samotny i zagubiony, nie widzi sensu swojego życia i zaniedbuje ciała,
w których obecnie przebywa. Rozmyśla o Poole, żałuje, że nie zdobył o nim więcej informacji. Żyje z dnia na dzień, aż pewnego dnia zauważa, że na profilu internetowym dziewczyny pojawiają się wiadomości, które skierowane są do niego. Postanawia się do niej odezwać i wtedy akcja nabiera przyspieszenia…
Rhiannon spotyka się z nowym chłopakiem, którego wybrał dla niej A oraz zaprzyjaźnia się z Nathanem, który zna całą prawdę o głównym bohaterze. Wspierają się oraz próbują go odnaleźć, gdyż dziewczyna czuje, że brakuje kogoś bardzo ważnego w jej życiu. W końcu za namową przyjaciela zostawia dla niego informację, co doprowadza do tego, że wkrótce życie bohaterów staje się jeszcze bardziej zawiłe, bo X, czyli tajemniczy Poole chce spotkać się z A i jest w stanie przekroczyć wszelkie granice, aby osiągnąć swój cel... Więcej Wam nie zdradzę, musicie sprawdzić sami, jak potoczą się ich losy.
Polecam Wam książkę, zaskakuje i trzyma w napięciu, wzrusza i przede wszystkim uczy doceniać to, co mamy. Ta historia zostanie ze mną na długo i na pewno jeszcze nieraz do niej powrócę. Jestem bardzo ciekawa kolejnej powieści autora, po którą na pewno sięgnę.
Dziękuję za możliwość przeczytania książki WYDAWNICTWU DOLNOŚLĄSKIEM.

Dzięki za polecenie. Wpisuję na listę poszukiwań.
OdpowiedzUsuń