"Uwięziony krzyk"- Anna Naskręt

"Uwięziony krzyk"- Anna Naskręt




Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy wieczni. Kiedy przydarzy się coś złego bliskiej nam osobie, przez pewien czas rozmyślamy 
o tym, ale później zajmujemy się tym mniej i mniej, aż nasze życie wraca do normy.
Książka „Uwięziony krzyk”- Anny Naskręt nie jest zwykłą opowieścią, ponieważ historia jest oparta na faktach autentycznych. Autorka stwierdza, że nie jest pisarką, jednakże umiejętnie prowadzi czytelnika przez kolejne wydarzenia. Bardzo silnie wpływa na emocje. Przeżywamy razem z nią kolejne etapy jej rekonwalescencji. Cieszymy się z osiągnięć bohaterki i małych oraz tych dużych zwycięstw. Cierpimy z powodu niepowodzeń osobistych. 
 W książce poruszane są różnorodne problemy. Wszyscy wiemy, jak działa służba zdrowia w Polsce. Ale co innego słyszeć lub czytać o tym, a co innego doświadczyć na własnej skórze frustracji osób mających nasze życie w swoich rękach, odbijać się od drzwi różnych specjalistów, aby wrócić do nich lub trafić do innych na wizytę prywatną.
Autorka posługuje się słownictwem potocznym, tylko tam, gdzie mowa 
o chorobie posługuje się językiem specjalistycznym. W związku z tym, że pisarka opisuje to, co jej się przydarzyło, jest jednocześnie narratorką opowieści i bohaterką. Dzięki temu zdajemy sobie boleśnie sprawę z tego, że nie jest to historia zmyślona.
Bohaterka to postać nietuzinkowa- silna kobieta, realizująca swoje założenia kroczek po kroczku przez wiele lat, wygrywająca swoją wojnę o życie 
i o szczęście, przy tym podchodzi do problemów z niezwykłym poczuciem humoru i w ogromnej mierze właśnie to pozwala jej wygrać. Czy jednak wszystko jej się uda ?
Historia ta uczy nas tego, że to rodzina jest najważniejsza w naszym życiu i to dzięki niej możemy osiągać sukcesy, bo to oni są gotowi na każde poświęcenie, aby uratować swoją córkę i siostrę. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej- przeczytajcie.
Polecam z całego serca!

Za możliwość przeczytania dziękuję WYDAWNICTWU MUZA. 

B.
"Sekret antykwariusza"- Paweł Jaszczuk

"Sekret antykwariusza"- Paweł Jaszczuk



Każdego dnia mijamy wiele osób, nie zastanawiamy się kim są,czasem zdarza nam się chwilę porozmawiać z nieznajomym w kolejce bądź na przystanku, po czym wracamy do naszego codziennego życia, nie przywiązując wagi do zdarzenia. A co jeśli ta osoba zapamięta nas? I nieoczekiwanie wkroczy w nasze życie? Te pytania pojawiły się 
w mojej głowie po przeczytaniu powieści „ Sekret antykwariusza”- Pawła Jaszczuka, która wciągnęła mnie w świat bohatera i przeraziła, a przede wszystkim uzmysłowiła, że każdy może posiadać swoje mroczne tajemnice, a my powinniśmy uważać!

Każde miejsce ma swoją tajemnicę.

Piotr Stocki prowadzi antykwariat. Pewnego dnia wyjeżdża z miasta, aby spotkać się z kimś i spłacić zaległy dług.
Spirala nieprawdopodobnych zdarzeń wciąga mężczyznę w machinę zbrodni, 
a mroczny sekret z przeszłości daje o sobie znać. Dawne grzechy wychodzą na jaw.
Kim tak naprawdę jest Piotr Stocki? Czy jego zmorą i przekleństwem jest antykwariat?


Paweł Jaszczuk- „(ur. 1954) – dramaturg i prozaik. Twórca kryminałów o lwowskim dziennikarzu Jakubie Sternie. Opublikował powieści: „Sponsor”, „Honolulu” 
i „Testament”, a także zbiór opowiadań „Ararat”. Jest również autorem sztuk scenicznych („Aktorski pasjans”, „Moja siostra Stella”) oraz słuchowiska „Prywatka”. W 2005 roku za kryminał „Foresta Umbra” otrzymał prestiżową Nagrodę Wielkiego Kalibru.

Pisarz używa barwnego a zarazem zrozumiałego słownictwa, co wraz 
z zaskakującą fabułą, która przez cały czas trzyma w napięciu, powoduje, że książkę czyta się bardzo szybko. W książce nie znajdziecie bowiem długich 
i nużących opisów, od pierwszych stron akcja toczy się szybko, a w kolejnych rozdziałach poznajemy kolejne mroczne tajemnice naszego bohatera, czekając jednocześnie ze zniecierpliwieniem, co wydarzy się za chwilę… Dzięki temu że autor stworzył narratora trzecioosobowego, wszechwiedzącego możemy 
z przerażeniem obserwować poczynania bohatera i odkrywać kolejne sekrety,... a jest ich dużo. Paweł Jaszczuk wykreował złą postać, która wywołuje dużo negatywnych uczuć i emocji.

Piotr Stocki to przystojny i inteligentny mężczyzna w średnim wieku, który potrafi się kamuflować jak nikt inny, ukrywa swoją prawdziwą twarz. Odniosłam wrażenie, że momentami nawet przed sobą. Największą pasją naszego bohatera są książki, miłość i szacunek do nich wpoili mu rodzice, którzy moim zdaniem mieli wielki wpływ na to, kim się stał. Piotr ma niesamowitą zdolność pakowania się w kłopoty, momentami wygląda to tak, jakby zło go przyciągało… Poznajemy go w momencie zgłaszania zaginięcia jego „przybranej” córki, po czym rusza w podróż… jeśli jesteście ciekawi, jak ona się skończy, musicie przeczytać książkę.

Polecam Wam tą przewrotną historię, która napawa strachem i zmusza do przemyśleń. Jestem pewna, że czytając książkę nie będziecie się nudzić, o co autor się już postarał. Ja na pewno sięgnę po kolejne powieści Piotra Jaszczuka, jestem bardzo ciekawa, co tym razem przygotuje dla mnie i jakie emocje uda mu się we mnie wzbudzić.


Za możliwość przeczytania dziękuję WYDAWNICTWU SZARA GODZINA
"Kobiety z odzysku"- Izabella Frączyk

"Kobiety z odzysku"- Izabella Frączyk




Książka „Kobieta z odzysku”- Izabelli Frączyk to utwór niezwykły pod wieloma względami. Autorka opowiada w nim o losach trzech przyjaciółek: Gośki, Feli i Zuzki. Dziewczynom układa się całkiem dobrze życie zawodowe, niestety w życiu osobistym przeżyły traumę. Jedna miała męża bigamistę, mąż drugiej zginął, trzeciej był posłuszny przede wszystkim wobec matki. Przyjaciółki wyjeżdżają na urlop do Egiptu. Wyjazd ten zmieni w ich życiu wszystko. Jeśli chcecie poznać losy bohaterek, koniecznie przeczytajcie.

Izabella Frączyk- „Urodziła się 4 lipca 1970 roku w Krakowie. Jest absolwentką Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie. Przez lata poświęcone pracy zawodowej zajmowała się zarządzaniem i organizacją działów sprzedaży w krajowych 
i międzynarodowych korporacjach, by finalnie zostać samodzielnym doradcą 
w zakresie tworzenia i wdrażania systemów naprawczych dla małych i średnich firm. Pisarstwem zajmuje się od 2009 roku. "

Pisarka ma niezwykłą zdolność tworzenia wydarzeń. Na początku akacja toczy się wolno. Często pojawiają się opisy statyczne. Potem utwór nabiera tępa… no i wówczas się dzieje… oj ! dużo i szybko. Przestrzeń otwarta, akcja rozgrywa się w różnych miejscach, np. w: Egipcie, Polsce, Warszawie,Tatrach. Dzięki temu zmienia się również nastrój utworu. Każde środowisko jest wszak inne. Autorka posługuję się bogatym językiem. Ma niezwykłą łatwość pisania 
i bardzo bogatą wyobraźnię. Z tego też powodu powieść czyta się szybko 
i przyjemnie.

Bohaterki to dziewczyny o różnych, ciekawych osobowościach 
i zróżnicowanych temperamentach. Wszystkie są zahartowane przez los. Uciekają w pracę, tylko Zuzka próbuje ułożyć sobie życie osobiste. Ale jak to często bywa, tak i tym razem przewrotny los je zaskakuje.
Powieść porywa. W jednej chwili w oku pojawia się łza wzruszenia, potem ogarnia smutek, żeby na koniec głośno się roześmiać i znowu od początku… Uczy, że życie nie znosi stagnacji. Może nasze losy zapisane są w gwiazdach? I nie wiadomo jak szybko uciekamy przed ludźmi lub zdarzeniami one i tak nas dosięgną. Ciekawi mnie, jak potoczy się życie bohaterek? Co niezwykła wyobraźnia autorki każe im przeżyć w kolejnej części. Czy pozwoli na stabilizację?
Jeśli chcecie przeżyć niezwykłe chwile z Gośką, Felą i Zuzką – polecam.

Dziękuję za możliwość przeczytania książki WYDAWNICTWU PRÓSZYŃSKI I S-KA

B.

"Kasztanowy ludzik"- Soren Sveistrup

"Kasztanowy ludzik"- Soren Sveistrup




Los bywa przewrotny i na naszej drodze pojawiają się ludzie, których krótka obecność może zaważyć na naszym całym życiu. Czasem zmienia się ono na lepsze, dzięki nowo poznanej osobie mamy nową energię i potrafimy zdziałać cuda. Innym razem nasze życie zmienia się na gorsze, staje się istnym horrorem, a my orientujemy się poniewczasie, że to za sprawą kogoś z dalekiej przeszłości o kim już dawno zapomnieliśmy… Muszę Wam powiedzieć, że już dawno żadna książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, jak „Kasztanowy ludzik”napisany przez Soren Sveistrup, autora scenariusza serialu „ The killing”, który od dziś jest na mojej liście filmów do obejrzenia. Pomimo że książkę przeczytałam kilka dni temu, na samą myśl o niej moje serce wali jak szalone, ale o tym za chwilę.

Jeżeli znalazłeś kasztanowego ludzika, to znaczy, że jest już za późno...

Psychopata terroryzuje Kopenhagę - krwawo morduje swe ofiary, a na miejscach zbrodni pozostawia ręcznie zrobione kasztanowe ludziki.
Policja szybko odkrywa, że ślady w tajemniczy sposób prowadzą do dziewczynki, która została uznana za martwą – chodzi o porwaną rok wcześniej córkę minister spraw społecznych. Do jej zabicia przyznał się pewien mężczyzna, a sprawę uznano za wyjaśnioną.
Tragiczny zbieg okoliczności czy też te dwie sprawy faktycznie łączy coś mrocznego? Kim jest tajemniczy morderca? By ocalić niewinnych, detektywi muszą połączyć siły i toczyć walkę z czasem. Ponieważ szaleniec ma misję, która jeszcze się nie skończyła... Nikt nie jest bezpieczny!”


Søren Sveistrup (ur. 1968) –"duński scenarzysta i pisarz. Ukończył literaturę 
i historię na Uniwersytecie Kopenhaskim, a także studia w Duńskiej Szkole Filmowej. W latach 2007–2012 był scenarzystą i producentem emitowanego 
w trzech seriach serialu The Killing, który odniósł międzynarodowy sukces. Za swą twórczość Sveistrup zdobył wiele wyróżnień, m.in.: nagrodę Emmy za najlepszy zagraniczny serial telewizyjny (Nikolaj og Julie), nagrodę BAFTA 
w analogicznej kategorii (The Killing), najważniejszą duńską nagrodę filmową Roberta za najlepszy scenariusz i film roku (Nadejdzie dzień) oraz najlepszy serial (The Killing), a także nagrodę w dziedzinie kultury przyznawaną przez duńską parę książęcą (The Killing). Na swoim koncie ma także scenariusz do filmu fabularnego Pierwszy śnieg z 2017 roku nakręconego na podstawie książki Jo Nesbø o tym samym tytule.

Kasztanowy ludzik (2018) to pierwsza powieść Sveistrupa"

Pisarz posługuje się bogatym słownictwem. Stworzył niesamowitą i zaskakującą fabułę, którą konsekwentnie realizuje, trzymając czytelnika w napięciu. Ja- osobiście nie potrafiłam odłożyć książki na bok, a kiedy wymagała tego sytuacja, ciągle wracałam do niej myślami, próbując rozwiązać sprawę okrutnych morderstw… i kiedy myślałam, że jestem na tropie, autor podrzucał nowe wątki, kierował śledztwo na inne tory, natomiast koniec zapiera dech w piersiach... Soren Sveistrup stworzył ciekawą narrację, dzięki której książkę czyta się błyskawicznie, a my możemy poznać lepiej naszych bohaterów oraz wszystkie ich rozterki, jak i pomysły na rozwikłanie sprawy. Pisarz wykreował różnorodnych, a przy tym ciekawych bohaterów.

Naia Thulin jest piękną i inteligentną panią detektyw, która stara się o przeniesienie 
z wydziału zabójstw do NC3. Na drodze do upragnionej posady staje szef jej obecnego wydziału, który nie chce stracić tak dobrego pracownika, aby zyskać na czasie przydziela jej sprawę brutalnego morderstwa kobiety i wysyła do pomocy zawieszonego w Europolu agenta, Hessa. Szybko okaże się, że sprawa ma drugie dno, a zgoła niewinne ofiary, są wybierane 
z nietypowych powodów...
Hess popadł w niełaskę u szefa i został wysłany do swego kraju, aż jego sytuacja 
w Hadze się nie wyjaśni. Odpowiadało mu bardzo, że jego partnerka nie zwraca na niego większej uwagi. Wszystko się zmienia, kiedy muszą rozwikłać razem morderstwo. Agent Europolu dostrzega to, czego nikt inny nie zauważa. Otóż trafia na ślad seryjnego mordercy i dopatruje się powiązania ze zniknięciem córki minister Rose Hartung, która wróciła do swoich obowiązków po tragicznej 
i brutalnej śmierci córki. Nie może się pogodzić 
z tragedią, ale niestety musi po raz kolejny przeżywać te straszne momenty ze względu na prowadzone śledztwo, aż w jej sercu zaczęła tlić się nadzieja na … Agenci zaczynają ze sobą współpracować, aby dojść do sedna sprawy 
i odkryć, kim jest morderca i co tak naprawdę wydarzyło z dziewczynką. Więcej Wam nie zdradzę, abyście mogli poznać losy bohaterów

Polecam Wam tę niesamowitą książkę, pełną akcji, która zapiera dech w piersiach, przyspiesza bicie serca, a na ciele wywołuje ciarki… Kasztany natomiast będą Wam się kojarzyć z bólem i cierpieniem. Ja już nie mogę się doczekać kolejnej powieści pisarza, jestem bowiem ciekawa, co tym razem stworzy i czym mnie zaskoczy.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU W.A.B.
"Gordian, kara"-

"Gordian, kara"-


Czy mężczyzna, dla którego najważniejszy jest sex, a kobiety zmienia częściej niż rękawiczki, jest w stanie pokochać kobietę? Czy potrafi zmienić swoje życie, odrzucić swoją filozofię życia? Czy może jest opętany? Te pytania pozostały we mnie po przeczytaniu pierwszej części „Gordiana”- Melissy Darwood. Muszę Wam się przyznać, że obawiałam się, iż drugi tom mnie zawiedzie, bardzo dużo obiecywałam sobie po nim … i wiecie co? Autorka stworzyła mieszankę wybuchową! Udało jej się mnie wprowadzić 
w osłupienie, rozśmieszyć, wzruszyć i rozzłościć. A zakończenie... cóż…. spodziewałam się wielu rozwiązań, ale nie tego, co zostało mi zaserwowane.

Czy bohaterom uda się pokonać przeciwności losu? Czy jest im pisana wspólna przyszłość?
Relacja Kiry i Gordiana ewoluuje uczucie rodzi się stopniowo, pożądanie zaczyna brać górę nad rozumem. Jednak życie bywa zaskakujące, a los przewrotny. Sprawy się komplikują, wspomnienia z przeszłości wychodzą na jaw, a to, co wydawało się ułudą, znajduje racjonalne wytłumaczenie. Gordian będzie musiał zmierzyć się z nieuniknionym. Nadchodzi bowiem moment, kiedy nawet najbardziej nieugięty i nieokrzesany mężczyzna powinien 
w końcu zrozumieć, że popełnił błędy, za które trzeba ponieść karę.


Melissa Darwood- „Autorka powieści, romantyczka, rozmiłowana 
w przyrodzie, zwierzętach i książkach. Pochodzi z urokliwego, zalesionego miasteczka w środkowej Polsce. W swojej twórczości posługuje się pseudonimem, aby zatrzeć granicę między fikcją literacką a rzeczywistością. Pisze dla czytelniczek młodych duchem, które poszukują w książkach romantycznych uczuć, intensywnych emocji, bohaterów, którzy na długo pozostają w pamięci i tajemnic ze świata fantastyki.

Pomimo tego że jest to erotyk, autorka porusza ważne tematy m.in. przemoc, różnego rodzaju uzależnienia, ukazuje, jak ważne jest wybaczenie, a przede wszystkim... jak traumatyczne przeżycia z dzieciństwa mogą wpłynąć na całe nasze życie. Pierwsze rozdziały toczą się wolno, aż powieść nabiera rozpędu 
i czytelnik nie jest w stanie odłożyć książki nawet na chwilkę. Ciekawość, co stanie się za moment była silniejsza niż zmęczenie i potrzeba snu. Pisarka stworzyła oryginalną i intrygującą fabułę, zwroty akcji zaskakiwały, 
a końcówka utworu wbiła mnie w fotel. Narrator tak samo jak w pierwszej części jest pierwszoosobowy, dzięki czemu poznajemy Gordiana od podszewki, towarzyszymy mu w najbardziej intymnych momentach, co czasem powodowało u mnie rumieńce na policzkach. W tej części mamy okazję obserwować jak znane nam postacie ewoluują i w jakim kierunku zmierza ich życie.

Gordian jest inteligentnym zadufanym w sobie mężczyzną, lubi szybki sex, zero zobowiązań, uważa się za macho, któremu nikt nie jest potrzeby do życia, nienawidzi litości. Jedyne kobiety, które są nim na stałe- to mama oraz babcia i oto wtem na jego drodze stanęła Kira- jego całkowite przeciwieństwo, ponieważ chce być kochana, chce również czuć się bezpiecznie i nie interesuje jej przelotny sex, opiera się jego urokowi, co powoduje, że Gordian pragnie jej i próbuje zdobyć za wszelką cenę, chce by była jego… czy pragnienie zmieni się w coś więcej?

Kira ratuje życie tytułowego bohatera, niestety po urazie głowy, ta boli go do tego stopnia, że ma problem normalnie funkcjonować. Głos w jego głowie pojawia się rzadziej. Mężczyzna stara się uwieść dziewczynę, której przeszłość okazuje się nie mniej traumatyczna niż jego... Przypadkiem główny bohater dowiaduje się, że ojciec miał brata i do tego ludzie podejrzewają, że jego stryj jest opętany przez diabła. Wszystko zmierza w jednym kierunku, aż … Czy Kira go zmieni? Czy jest 
w stanie pokochać ją i zachować wierność ? Czy w jego głowie siedzi diabeł? Musicie sprawdzić sami!

Polecam Wam tę pikaną powieść, która rozgrzeję Waszą wyobraźnię aż do czerwoności, zaskoczy nie jeden raz, aby Was wzruszyć, a następnie doprowadzić do szewskiej pasji. Ja na pewno sięgnę po kolejną powieść Melissy Darwood, jestem ciekawa, co tym razem mi zaserwuje. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU NIEZWYKŁE



"Galopem po szczęście" - Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

"Galopem po szczęście" - Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska


Powieść „Galopem po szczęście”- Justyny Bednarek i Jagny Kaczanowskiej to magiczny świat na wschodzie Polski: z szeptuchą- Pelagią, która wie wszystko o ludziach, przyrodzie, aurze i ciążach, na styku prawosławia i religii rzymsko- katolickiej, a w tle Świętowit- pogańskie bóstwo. Tam, gdzie pewien naukowiec z ciężarną żoną ucieka od cywilizacji, żeby hodować zioła, toczy się życie. Po latach wraca do domu z Warszawy marnotrawna córka Grzelaków. Ich córki nigdy nie były sobie bliskie, Baśka wyróżniana przez ojca wydaje się egoistyczna i Anna, która przez całe swoje życie czuje się gorsza. Czy będą miały szansę zbudować siostrzane relacje ? Czy rozwiążą swoje problemy? Tajemnica goni tajemnicę. Niektóre animozje sięgają przed II wojnę światową.
Książka trzyma w napięciu od początku do samego końca.

Basia ma 39 lat i 15-letnią córkę Karolę (z którą toczy nieustanne boje, bo obie mają rogate dusze). Poznajemy je obie, gdy jadą lekko rozklekotanym autem Basi do Jędrzejowa Podlaskiego. Basia, która uciekła z rodzinnego miasteczka zaraz po maturze, wraca do domu. Nie wiemy, jaka historia się za tym kryje, ale jest oczywiste, że w Warszawie, w której spędziła ostatnie 20 lat, spotkała ją jakaś klęska. Rozwód – to raz. Ale ona wraca z niczym: ma trzy walizki, kota w transporterku i komputer. Nie ma mieszkania. Nie ma pieniędzy. Z jakiegoś powodu musi wrócić do domu rodziców. Jej ojciec, Marek, jest dyrektorem państwowej stadniny koni. Ojciec proponuje Basi wakujące stanowisko asystentki w stadninie. Basia wchodzi w świat koni, 
z którego chciała kiedyś uciec.”

Justyna Bednarek – „z wykształcenia romanistka, a z praktyki zawodowej – dziennikarka i redaktorka. Autorka nagradzanych książek dla dzieci (Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek, Pięć sprytnych kun). Mieszka na warszawskich Bielanach z dziećmi, psami 
i myszoskoczkami. Założyła kurnik.”


Jagna Kaczanowska – „psycholog i dziennikarka miesięcznika Twój Styl.Mieszka z rodziną pod Warszawą. Ma trzy psy, trzy koty i konia. 
W czasie wolnym uwielbia czytać i zajmować się ogrodem, w którym hoduje historyczne odmiany róż i kilkadziesiąt odmian peonii.”


Autorki poruszają bardzo ważne problemy, które dotykają ludzi we współczesnym świecie, m.in. piszą o relacjach rodzinnych, o potrzebie miłości i akceptacji, o alkoholizmie. Stworzyły niezwykle interesujące i barwne portrety bohaterów zdecydowanie różniących się między sobą. Pokazują, iż niezwykle ważne jest, abyśmy umieli dostrzegać możliwości, jakie daje nam życie, pomimo że odbiera nam i tłucze na miliony kawałków to, co wydawało się najważniejsze. Czy bohaterowie dostaną nowe szanse i skorzystają 
z możliwości?
Zakończenie jest otwarte, nie wszystkie tajemnice są wyjaśnione. Język bogaty, jednakże nie przeszkadza w odbiorze, czyta się bardzo dobrze. Pomimo dwóch autorek nie czuje się różnic stylistycznych. Świat przedstawiony wciąga czytelnika bez reszty.

Polecam Wam tę niezwykłą książkę, w której tradycja miesza się 
z nowoczesnością, łzy ze śmiechem, zawiść i głupota ludzka z dobrocią oraz mądrością. A wszystko okraszone regionalnymi potrawami, od których ślinka cieknie. Ja już nie mogę się doczekać kontynuacji powieści. 

Premiera18.09.2019 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU W.A.B.

B.
"Zapomnij o mnie"- Roma Nowicz

"Zapomnij o mnie"- Roma Nowicz




Czy zdarza Wam się zastanawiać, jaki wpływ na nasze życie ma namiętność 
i miłość? I co się dzieje z człowiekiem, który z dnia na dzień traci obiekt swoich westchni? Mi tak… dlatego gdy dostałam propozycję patronatu medialnego nad „ Zapomnij o mnie”- Romy Nowicz, nie miałam wątpliwości. Biorąc powieść w ręce, zastanawiałam się, co mnie czeka i czy autorka będzie potrafiła mnie zaskoczyć ? I wiecie co ? Udało jej się, wciągnęła mnie do świata swoich bohaterów, gdzie szybko się zatraciłam i nie potrafiłam odłożyć powieści nawet na chwilę, ciekawa co wydarzy się za chwilę. 
A zakończenie, cóż musicie dowiedzieć się sami...

„Marco Antonelli to mężczyzna, który ma wszystko. Bogatego ojca, przyjaciół i piękną dziewczynę, Ginę Sorento. Jednak pewnego dnia jego życie przewraca się do góry nogami – ojciec bankrutuje 
i popełnia samobójstwo, przyjaciele odsuwają się, a narzeczona porzuca go, by wyjść za jego kumpla. Po latach, gdy Marco znowu staje się zamożnym człowiekiem, wraca do rodzinnego miasteczka, by rozliczyć się z przeszłością. A przede wszystkim 
z kobietą, która złamała mu serce. Jest przekonany, że silna namiętność, jaka ich niegdyś połączyła, wciąż się tli, a Gina znów wpadnie w jego ramiona. Tylko tym razem to on będzie tym, który ją porzuci.”

Roma Nowicz-"rocznik 79'. Pracuje jako pedagog dlatego też wolałaby pozostać anonimowa, przynajmiej na teraz. Ognistym temperamentem, jak przystało na pół- Włoszkę, mogłaby obdarzyć kilka kobiet."

Autorka posłużyła się bogatym i bardzo obrazowym językiem, dzięki czemu odnosiłam wrażenie, że towarzyszę bohaterowi w wyjątkowo intymnych 
i pikantnych momentach. Udało mi się, przeżywałam z nim wszystkie upadki 
i cieszyłam się, gdy nie bacząc na wszystko, potrafił się dźwignąć 
i iść do przodu z podniesioną głową. Pisarka skonstruowała bardzo ciekawą fabułę, wplotła w nią intrygę i zagadkę śmierci ojca Marco. Poruszyła również ważne tematy, takie jak toksyczne relacje między rodzeństwem. Ukazała również, do czego jest zdolny człowiek zawistny, pragnący tylko i wyłącznie przywilejów. Roma Nowicz umiejętnie przeplatała w swojej powieści czas teraźniejszy 
z przeszłym. W pewnym momencie zorientowałam się, że 
z niecierpliwością i rumieńcami na policzkach oczekuję na momenty, kiedy poznam kolejne przygody mężczyzny z jego przeszłości. Nie byłabym sobą, gdybym nie napomknęła, że autorce udało się mnie wzruszyć, rozbawić, ale również rozzłościć i troszkę zawstydzić. Pisarka wykreowała niesamowitych bohaterów, którzy niejednokrotnie mnie zaskakiwali.

Marco Antoneli jest przystojnym mężczyzną, który lubi szybkie auta 
i łatwe kobiety, wszystko się zmienia gdy na jego drodze staje młoda 
i piękna kobieta Giny, mężczyzna zmienia dla niej swoje życie 
i każdego dnia próbuje udowodnić, jak bardzo ją kocha. Wkrótce łączy ich niesamowita namiętność, lecz sielanka nie trwa długo, bowiem bohater traci pieniądze, ojca, 
a następnie dziewczynę. Przegrany, zaczyna wszystko od nowa, używając wiedzy zdobytej przy ojcu oraz swojemu sprytowi. Zdobywa fortunę, postanawia wrócić... silniejszy niż wcześniej 
i przygotowany, aby zniszczyć ludzi, przez których cierpiał… czy uda mu się zemścić? Czy przegra kolejny raz? Tylko tym razem znacznie więcej...gdyż na szali stoi jego życie...


Polecam Wam tę przewrotną, pikantną i pełną namiętności historię, która od pierwszych stron zaskakuje, akcja toczy się błyskawicznie, 
a bohaterzy nie cofną się przed niczym, aby uzyskać wyznaczony cel. Już nie mogę się doczekać kolejnej książki autorki, ciekawa do jakiego świata zaprosi mnie tym razem i jakich emocji mi dostarczy.

Za możliwość przeczytania dziękuję WYDAWNICTWU VIDEOGRAF. 

Copyright © 2016 po drugiej stronie książki-recenzje , Blogger